czwartek, 13 września 2018

JAKUB 9 dni

Kiedy okazało się, ze Kuba nie chciał na sesji za żadne skarby zasnąć, do tego płakał i był niespokojny już myślałam, że się nie uda.... Był "niesmoczkowy".... :) I kiedy już wszystkie metody zawiodły tata podjął męską decyzje i dał się przekonać, żeby na czas sesji wykorzystać smoczek ( aptekę mam akurat pod nosem :) ). 

I.....jakby ktoś cięcie nożem zrobił :)  - Młody się uspokoił, zasnął a sesją okazała się nad wyraz obszerna :)


































 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza