wtorek, 23 października 2018

HELENA 9 dni i JAŚ 5 lat

Sesja była dla mnie wyjątkowym przeżyciem. Nie widziałam jeszcze tak niesamowitej miłości i troski ze strony 5-letniego dziecka w stosunku do siostry, która dopiero co przyszła na świat. W każdym geście Jasia , każdym słowie, całusie zaklinał całe swoje uczucie do tej maleńkiej istoty. To było magiczne. Może dzięki temu sesja okazała się być imponującą w rozmiarach i (mam nadzieję) także w przekazie :)

























































 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza